
Sonay Kartal awansowała do półfinału turnieju WTA 1000 w Wuhan, pokonując rozstawioną z numerem piątym Eliną Switolinę 6:2, 2:6, 6:4. W sobotę o godz. 10:00 Brytyjka zmierzy się z byłą mistrzynią French Open Jeleną Ostapenko, a stawką będzie miejsce w niedzielnym finale. Co ważne, to dopiero jej trzeci turniej po powrocie po kontuzji.
Kartal, która ma 24 lata, kontynuuje świetną formę. Po zwycięstwie na korcie powiedziała: “Mimo że pierwszego seta wygrałam dość pewnie, wiedziałam, jaką świetną wojowniczką jest Switolina, więc wiedziałam, że dopóki nie zostanie rozegrany ostatni punkt, nigdy nie będę bezpieczna.”
Dodała: “Jestem bardzo dumna z determinacji, jaką udało mi się dziś pokazać, i myślę, że przez cały mecz zachowałam solidny spokój. Przecieram nowe szlaki w tym tygodniu. Nigdy wcześniej nie dotarłam do półfinału turnieju WTA 1000 i, jak już mówiłam, uwielbiam grać tutaj, na tych kortach. Atmosfera dzisiaj była niesamowita.”
Po dotarciu do czwartej rundy w Indian Wells w marcu Kartal przez sześć miesięcy pauzowała z powodu złamania przeciążeniowego kręgosłupa. Na kort wróciła w zeszłym miesiącu, występując w finałach Billie Jean King Cup. Wcześniej notowana była nawet na 44. miejscu w rankingu światowym. W zeszłym tygodniu w Pekinie dotarła do trzeciej rundy.
Droga do półfinału
W Wuhan Kartal pokonywała kolejno Anhelinę Kalininę (48. na świecie), Belindę Bencic (12. na świecie), Jasmine Paolini, dwukrotną finalistkę wielkoszlemowego turnieju w singlu, oraz czterokrotną półfinalistkę wielkiego szlema Switolinę.
Obecnie na 170. miejscu w rankingu WTA Kartal po wygranej z Switoliną awansuje na 87. pozycję, czyli wróci do czołowej setki. Została też najniżej notowaną zawodniczką, która dotarła do półfinału w Wuhan. W tym roku opuściła trzy z czterech turniejów wielkoszlemowych, w tym Wimbledon.
Ostapenko w ćwierćfinale wróciła z 2:5 w pierwszym secie i pokonała rozstawioną z numerem 11. Dianę Sznajder 7:6 (8:6), 6:1. Łotyszka w tym meczu zdobyła 32 winnery, a w całym tygodniu ma ich na koncie 138.
Opinie ekspertów
Komentująca w Sky Sports Naomi Broady stwierdziła: “Nie sądzę, żeby Ostapenko polubiła styl gry Kartal, bo Sonay odbija tak wiele piłek. Będzie ciekawie, bo kiedy Switolina podkręciła agresję, Sonay w drugim secie nie czuła się zbyt komfortowo. Ale to przecież podstawowy styl gry Ostapenko, prawda?”
Dodała: “Sonay jednak będzie tego oczekiwać. Widzi piłkę bardzo dobrze, więc kluczem będzie utrzymanie piłki poza strefą uderzenia Ostapenko. Ostapenko wycofała się z debla na tym turnieju, prawdopodobnie przez problemy z przedramieniem, bo kilka rund temu na kort wyszedł fizjoterapeuta, gdy grała z Jessicą Pegulą, i od tamtej pory ma je owinięte taśmą. Na pewno nie spodoba się jej rywalka, która będzie odbijać z drugiego końca kortu. Myślę, że gdy presja spada na barki Ostapenko, nie zawsze gra najlepiej.”
Pozostałe wyniki
Amerykanka Ann Li, która w drugiej rundzie sensacyjnie pokonała najwyżej rozstawioną Arynę Sabalenkę, nie zdołała sprawić kolejnej niespodzianki. Iga Świątek wygrała z nią 6:4, 6:1. W ćwierćfinale Świątek zmierzy się z Mają Chwalińską, która pokonała Marię Sakkari 6:0, 3:6, 7:5. Będzie to polski pojedynek w półfinale.
Jodar kontra Medwiediew w Szanghaju
Hiszpan Rafael Jodar został najmłodszym półfinalistą w historii turnieju ATP Masters 1000 w Szanghaju. Dwudziestoletni zawodnik po przegranym pierwszym secie pokonał Caspera Ruuda 4:6, 6:4, 6:3. Był to czwarty kolejny mecz na tym turnieju, w którym Jodar odrabiał stratę po przegranym pierwszym secie.
W półfinale zmierzy się z Daniiłem Miedwiediewem, który wygrał z Tommym Paulem 6:3, 1:6, 6:3. Były zwycięzca US Open zapewnił sobie awans do najlepszej czwórki.